Artykuły
"Różdżka"
Publikacje:
Przelotki
Ożywianie przynęt
Sandacz na muchę
Sprzęt przelotki
Okoniowe przypadki
Kręgosłup
Szukarek
Wędki Zbyszka Kawalca
Eksperyment
Co mogą przelotki
Strona główna » DO POCZYTANIA

Przelotki

 

 Gdy w 1985 roku jednemu z moich przyjaciół przerobiłem wędkę spiningową, był zaskoczony ilością i wielkością zamontowanych przelotek. - Po co mi ich aż tyle? - Zapytał. Jednak po pewnym czasie pojawił się u mnie ponownie z następną wędką. Poprosił, żebym w niej też zmienił przelotki.

 

 

  Kolejny raz się okazało, że właściwe rozmieszczenie i dobór wielkości przelotek może polepszyć nawet o 50%, właściwości wędki, oczywiście jeśli jest wykonana z dobrego blanku. Ma to decydujący wpływ na jej zdolność do pokazywania brań. Od czasu, kiedy wędkarze posługują się do spiningu kołowrotkami o stałej szpuli, pojawił się problem odpowiednich przelotek. Okazało się, że jakość pierścienia ma duży wpływ na odległość rzutów i bezpieczny hol ryby. Cel był jeden - podnieść gładkość i odporność przelotek na ścieranie. 

Początkowo ramki przelotek wykonywano wyłącznie z drutu stalowego pokrytego chromem. Jeszcze można takie spotkać w wędkach muchowych. Później metalowe ramki uzbrojono we wkładkę amortyzującą z plastiku i pierścień ze spieku ceramicznego. 

Konkurujące ze sobą firmy - Hopkins and Holloway (Anglia), Pacyfic Bay (USA) i Fuji (Japonia) - prześcigały się w poszukiwaniu coraz twardszych i gładszych wkładek. Wyścig ten wygrała firma FUJI, która stała sie synonimem najlepszej przelotki wędkarskiej. Średnica i ogólna budowa nowoczesnej przelotki spiekowej była początkowo wzorowana na przelotkach drucianych. Z tamtych czasów pochodzi - obowiązująca do dziś unifikacja; numerowi przelotki odpowiada zawsze ta sama średnica pierścienia.
   

 Na początku lat 60 tych uzyskano przelotkę trwałą, lecz niską i ciężką, opartą na dwóch stopkach, mocno usztywniających wędzisko.Popularny spining był uzbrajany w przelotki nr: 40,25,20,16,12 i 10 ( przelotka szczytowa). Gdy zaczęto robić wędziska z włókien węglowych, a także coraz cieńsze i mocniejsze żyłki potrzebne stały sie bardzo lekkie, wysokie przelotki o dużej średnicy.

Tak powstała przelotka jednostopkowa w ramce LV, przedstawiona przez firmę FUJI w 1967 roku. W sprzedaży pojawiły sie coraz dłuższe spiningi uzbrojone w przelotki z numeracją 40,30,25,20,16,12,10,8 i szczytowa 8.  Do dziś najczęściej spotykamy na wędziskach przelotki LV o numeracji 30,20,12,10,8 i szczytowa 8 lub 25,20,16,10,8 i szczytowa 6. Podstawowe rodzaje wkładów do przelotek FUJI: 1967r. - Hard i Hardloy (tlenek glinu) 1981r. - SIC (węglik krzemu) 1991r. - Gold Cermet ( azotek tytanu)     

 

Jednak przelotki LV jeszcze nie zaspakajały wymagań nowoczesnego spiningu. Były zbyt ciężkie do delikatnych modeli. Dlatego w 1981 roku firma FUJI opracowała nowy model bardzo wysokiej przelotki jednostopkowej - ECSG. Był to pierwowzór przelotki HLV stosowanej dziś do ultralekkich spiningach, bolonkach i wędkach typu match oraz teleskopach ( 10 razy lżejsze od tradycyjnych teleskopowych).

 Przelotki HLV, choć mają stalowa ramkę, są zbyt delikatne, by stosować je do średniego i ciężkiego spiningu. Lukę tę wypełniła przelotka Y, skonstruowana w firmie FUJI w roku 1995. Jest ona bardzo sztywna i wytrzymała, gdyż jej ramka jest zbudowana na kształt kątownika. Wraz z tym modelem firma zaprezentowała nowy system zbrojenia wędek spiningowych ( WP 12/1995). 

Pozwala to w połączeniu z nową generacją przelotek, zmniejszyć ciężar szczytówki o 1/3. Dzięki temu wędka staje się bardziej czuła, mniej wysiłku wkłada się w wykonywanie rzutów, skutecznie się zacina, a hol ryby jest bezpieczniejszy. przykładowo w wędzisku 210cm FUJI zaleca stosować następujące wielkości przelotek: 30,16,10,8,7,6,6,6 + szczytowa 6. Nie jest to oczywiście wzór uniwersalny, należy go traktować jako ogólną wskazówkę.   CO ZROBIĆ, BY RZUCAĆ DALEJ I DOKŁADNIE??     

Tu warto sięgnąć do wydanej w 1974 roku książki " Wędkarstwo rzutowe". Na stronie 50 czytamy

 " Zawodnik początkujący uważa nieraz, ze przelot szczytowy (przelotka) powinien mieć dość dużą średnicę, aby stwarzał jak najmniej oporów przy wyrzucie i umożliwiał przez to wykonanie dłuższego rzutu. Jest to rozumienie fałszywe. Jeśli mówimy o stratach szybkości wywołanych oporami na przelotkach, to mamy rację tylko wtedy, kiedy dotyczy to przelotu prowadzącego od kołowrotka ( pierwsza przelotka od kołowrotka), ewentualnie łącznie z pierwszym przelotem pośrednim. Duża lub mała średnica przelotu szczytowego nie ma już żadnego wpływu na zmniejszenie oporów wysnuwającej się żyłki, a może tylko utrudniać tylko właściwe wykonanie zamach przez tzw. brak unieruchomienia osi obrotu". 

Tak już w roku 1974 pisał autor Ryszard Turski, wielokrotny mistrz Polski i świata w wędkarstwie rzutowym. Cudze chwalicie, swego nie znacie!! Jak jego teorię wprowadzono w życie? Otóż wcale jej nie wprowadzono! Wystarczy zajrzeć do pierwszego lepszego sklepu wędkarskiego i zobaczyć, jak wygląda rozkład przelotek oraz ich wielkość na popularnym spiningu.